Giełda Samochodowa
 Powrót
Szukaj w publicystyce:    Zaawansowane 

Dla wybrednych
Trzy roczne SUV-y z benzyniakami: BMW X6 35i xDrive, Lexus RX 450h czy Mercedes-Benz ML 350?
autor: Leon Bilski
zdjęcia: fot. Monika Dziendziela, Piotr Hałabura, producent
Giełda Samochodowa, nr 7/2010 (1439)
z dnia: 15 lutego 2010 roku
 
BMW X6 35i xDrive X6 jest od X5 niższe, szersze, dłuższe i agresywniej stylizowane
BMW X6 35i xDrive
X6 jest od X5 niższe, szersze, dłuższe i agresywniej stylizowane

Bardzo efektowna linia, ale niewiele z tyłu miejsca na głowy
Bardzo efektowna linia, ale niewiele z tyłu miejsca na głowy
Deska rozdzielcza nie jest tak odlotowa jak nadwozie
Deska rozdzielcza nie jest tak odlotowa jak nadwozie

Kupując lekko używanego, prestiżowego SUV-a z rocznika 2009, zaoszczędzisz kilkadziesiąt tysięcy. Za 200 tys. zł staniesz się właścicielem BMW X6 35i xDrive, Lexusa RX 450h albo Mercedesa ML 350. Auta niemieckich marek są wytwarzane w USA, lepszą rekomendacją jest japońska produkcja Lexusa. Z tym że Lexus to marka z niewielką, w porównaniu do BMW i Mercedesa, siecią serwisową w Polsce.

Wszystkie są benzynowe, efektowne, przykładnie wykończone, na gwarancji (BMW może mieć pakiet przeglądów na 5 lat za darmo) i niezbyt nadające się w ciężki teren. Najlepszy poza utwardzonymi szlakami jest Mercedes, zwłaszcza z pakietem Offroad-Pro: reduktor 2,93:1, blokada centralnego dyfra włączana automatycznie lub przez kierowcę oraz blokada tylnego dyfra włączana przez kierowcę. BMW i Lexus są pozbawione takich pomocy. Nie mają reduktora w żadnej wersji.

Bez wału też można

Oryginalną technikę zastosowano w hybrydowym Lexusie, w którym nie ma wału napędowego! Przód jest w nim napędzany zawsze. Za dopędzanie tyłu, w razie uślizgu przodu, odpowiada silnik elektryczny ulokowany przy tylnej osi. Jest to więc taka pomoc trakcyjna, a nie układ 4x4 zrobiony z myślą o jego używaniu non stop - tak jak w BMW i Mercedesie. A po ruszeniu do 50 km/h można Lexusem jechać wyłącznie na prąd, korzystając z tzw. trybu EV. Lexus nie podaje rozdziału momentu między osiami.

W BMW zamiast centralnego dyfra zamontowano sprzęgło wielopłytkowe. Wyjściowy stosunek między przodem a tyłem wynosi 40/60, a może się zmieniać od 100/0 do 0/100, co oznacza płynny rozdział siły między osiami. Specyfiką X6, odróżniającą ten model od X5, na bazie którego powstał, jest podział momentu między tylnymi kołami (DPC - Dynamic Performance Control). Na zakręcie przenosi większy moment napędowy na zewnętrzne, dociążone koło.

W mercedesowskim 4Matic, z centralnym mechanizmem różnicowym, wyjściowa proporcja to 45/55, natomiast z Offroad-Pro 50/50. W trudniejszych warunkach każda oś może otrzymać 80 proc., czyli rozkład wynosi od 80/20 do 20/80.

Hybryda = oszczędzanie

Hybryda jest oszczędniejsza od benzyniaka. Lexus RX 450h o sumarycznej mocy 299 KM deklasuje niemieckich rywali pod względem spalania. Pobiera z baku średnio 6,8 l paliwa na 100 km. Na tym tle 306-konne BMW X6 35i (10,9 l) i Mercedes ML 350 272 KM (11,8 l) jawią się niczym smoki. BMW jako jedyne chodzi na benzynie 98-oktanowej. Można wlewać 95, ale wówczas moc spadnie. To dane fabryczne. W naszym teście Lexus palił nieco więcej, około 8 l, ale to i tak mało jak na SUV-a o ponaddwutonowej masie własnej (rywale też tyle ważą).

Lexus wprawdzie przyspiesza do setki w 7,9 s, ale jego prędkość maksymalna wynosi tylko 200 km/h, co może przeszkadzać komuś, kto korzysta z niemieckich autostrad. Najlepszymi parametrami dysponuje BMW - 6,7 s do 100 km/h, a maksymalnie 240 km/h. W wypadku Mercedesa masz 8,4 s i 225 km/h. BMW ma 6-stopniowy automat, Mercedes 7-stopniowy, zaś w Lexusie jest przekładnia planetarna. Kierowca może ręcznie wybrać jedno z 6 zaprogramowanych przełożeń. W codziennej eksploatacji najbardziej przekonuje automat Mercedesa.

Kufry i kilogramy

Kufer Lexusa mieści tylko 495 l przy ładowności 585 kg. Do ML-a zapakujesz 551 l i 770 kg. BMW oferuje na pakunki 570 l i do 600 kg.

BMW z pewnością zainteresuje oryginałów, Mercedes da najwyższy prestiż, zaś Lexus to gratka dla liczących pieniądze wydane na paliwo.

BMW X6

Pierwsza generacja auta będącego mieszanką SUV-a i coupe. Premiera na salonie w Detroit w styczniu 2008 r. Nadwozie samonośne pięciodrzwiowe, czteromiejscowe. Napęd 4x4, xDrive, stały, bez reduktora. Silniki benzynowe: 3.0 R6 (306 KM, biturbo), 4.4 V8 (407 KM, 555 KM w X6 M, oba biturbo) oraz turbodiesle common rail 3.0 R6 (235 KM, 286 KM biturbo). Skrzynie sześciobiegowe automatyczne Steptronic. Wyposażenie powiązane z silnikami, bez nazw poszczególnych poziomów.

uwagi mechanika: Piotr Szafrański / ASO BMW (Inchcape Motor) w Warszawie:

- Przeglądy wyznaczane przez komputer wypadają średnio co ok. 30 tys. km. Jeżeli auto nie ma pakietu serwisowego BSI, kosztują około 1.000 zł. Napęd 4x4 jest bezobsługowy. Łańcucha rozrządu nie wymienia się. Przegląd przed zakupem kosztuje w naszym serwisie 610 zł. Historię serwisową możemy sprawdzić w wypadku aut kupionych w Polsce albo w Niemczech. Samochody z USA są objęte gwarancją, podstawą jest wypełniona książka serwisowa. Z częściami do nich nie ma problemu, jeżeli nie ma ich w kraju, sprowadzamy w cztery dni.

Plusy

Osiągi na wysokim poziomie. Najbardziej efektowny. Pakiet darmowych przeglądów.

Minusy

Potrzebuje benzyny 98. Tylko czteroosobowy. Produkcja amerykańska.

Lexus RX

Trzecia generacja SUV-a, który zadebiutował w 1997 roku. RX III zaprezentowano na salonie w Los Angeles w listopadzie 2008 r. W sprzedaży w Europie od 2009. Karoseria samonośna, pięciodrzwiowa, pięcioosobowa. Napęd przedni lub 4x4: stały przedni z dołączanym automatycznie tylnym, bez reduktora (w 450h system E-Four). Benzyniak 3.5 V6 (277 KM); w 450h o mocy 249 KM oraz przedni elektryczny 167 KM i tylny elektryczny 68 KM, sumaryczna moc 299 KM. Skrzynie: automatyczna 5-biegowa, przekładnia planetarna. Wyposażenie: Classic, Elegance, Comfort, Prestige.

uwagi mechanika: Marcin Stawicki / ASO Lexusa (Lexus Gdynia) w woj. pomorskim:

- Co 15 tys. km albo raz do roku, taka jest częstotliwość przeglądów. Płaci się za nie od 1.400 zł do 3.000 zł. Układ hybrydowy nie wymaga szczególnych zabiegów serwisowych, jest objęty pięcioletnią gwarancją. Producent nie przewiduje okresowej wymiany łańcucha rozrządu, jedynie w przypadku jego wyciągnięcia. Sprawdzenie auta przed zakupem to koszt 500 zł. Pełna historia serwisowania jest dostępna dla aut kupionych w Polsce, w innych krajach Europy dotyczy tylko napraw gwarancyjnych. Lexusy z USA nie mają gwarancji.

Plusy

Niskie spalanie. Można jechać bez silnika spalinowego. Japońska produkcja.

Minusy

Mały kufer i ładowność. Najmniejsza sieć ASO. Niska prędkość maksymalna.

Mercedes-Benz ML II

Druga generacja klasy ML o symbolu W164, poprzednik z lat 1997-2005 nosił oznaczenie W163. Debiut w 2005 r. w Detroit, lifting w 2008. Obecnie jedno z aż pięciu aut terenowych w ofercie Mercedesa. Nadwozie samonośne pięciodrzwiowe, pięciomiejscowe. Napęd 4x4 4Matic stały, reduktor w opcji. Po liftingu, benzyniaki: 3.5 V6 (272 KM), 5.5 V8 (388 KM), 6.2 V8 (510 KM w 63 AMG); turbodiesle common rail CDI: 3.0 V6 (190 KM, 211 KM, 224 KM), 4.0 V8 (306 KM, biturbo). Skrzynie tylko automatyczne, siedmiobiegowe. Wyposażenie uzależnione od silnika.

uwagi mechanika: Grzegorz Sobol / ASO Mercedesa (Auto Idea) w Olsztynie:

- Przegląd przypada średnio co 20 tys. km lub co rok, decyduje system Assyst. Koszt 800-2.500 zł. Producent nie przewiduje dodatkowego serwisowania układu napędo- wego i wymiany łańcucha rozrządu. Sprawdzenie przed transakcją kosztuje 500 zł. Historia serwisowa może być udostępniona tylko dla właściciela pojazdu. ML-e z USA są objęte gwarancją w Europie. Części mniej chodliwe sprowadzamy w 5-10 dni roboczych.

Plusy

Najlepszy w terenie. Największy prestiż. Świetny automat.

Minusy

Największe spalanie. Jedna dźwigienka przy kierownicy wymaga przyzwyczajenia. Produkcja amerykańska.

Koszty rocznej eksploatacji

Przebieg 15 tys. km, cena benzyny 95 - 4,27 zł, benzyny 98 - 4,53 zł, właściciel z Warszawy, 44 lata, żonaty, dzieci poniżej 18 lat, 60 proc. zniżki na OC i AC, płatność składki w całości, auto kupione jako nowe w Polsce, parking strzeżony w nocy.

BMW X6 35i xDrive z 2009 r.: paliwo 98 - 7.407 zł (śr. spalanie 10,9 l /100 km)*, przegląd techniczny w ASO - 0-1.000 zł, ubezpieczenie OC, AC, NNW (Liberty Direct) - 7.906 zł, razem 15.313-16.313 zł

Lexus RX 450h z 2009 r.: paliwo 95 - 4.355 zł (śr. spalanie 6,8 l/100 km)*, przegląd techniczny w ASO - 1.400-3.000 zł, ubezpieczenie OC, AC, NNW (Liberty Direct) - 7.680 zł, razem 13.435-15.035 zł

Mercedes-Benz ML 350 z 2009 r.: paliwo 95 - 7.558 zł (śr. spalanie 11,8 l/100 km)*, przegląd techniczny w ASO - 800-2.500 zł, ubezpieczenie OC, AC, NNW (Liberty Direct)- 7.148 zł, razem 15.506-17.206 zł

*dane fabryczne




Dodatkowe zdjęcia:













PowrótWersja do drukuZapisz artykułWyślij artykuł znajomemu

REKLAMA